When Diplomacy Fails

When Diplomacy Fails jest grą ekonomiczną, militarną i polityczną...
FAQ :: Search :: Members :: Groups :: Register
Login
It is currently Fri Sep 21, 2018 4:56 pm



Post new topic Reply to topic  [ 10 posts ] 
Author Message
 Post subject: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Wed May 21, 2014 10:42 pm 
Offline
Game Master
User avatar

Joined: Mon Aug 01, 2011 11:21 pm
Posts: 620
Panowie
Obserwując ostatnią Waszą aktywność, kierując się nastrojem ludzi którzy tenże nastrój raczyli mi zakomunikować (a także własnym), jak również biorąc pod uwagę analizę praktyczną, ogłaszam że - jeśli nie pojawią się przeważające głosy sprzeciwu - obecną sesję uważam za zakończoną. Dorzucę pewnikiem jeszcze jakiś opis wydarzeń "po", i to by było na tyle.

Jednocześnie zauważam że będzie to druga z dwóch prowadzonych przeze mnie sesji, która kończy się przedwcześnie. Oznacza to że jestem chujowym GM-em. Co nie jest dla mnie niespodzianką :P Oby znalazł się ktoś lepszy na czas kiedy SaS będzie kolejny raz chciał pograć, będzie to z korzyścią dla wszystkich ;)

_________________
Gen. Miguel Richardez
Prezydent Demokratycznej Republiki Sahrani

Nie będzie litości dla wrogów wolności
gg 2745642


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Thu May 22, 2014 5:35 pm 
Offline
Gracz
User avatar

Joined: Tue Aug 02, 2011 4:28 pm
Posts: 378
1. Jestem za zamknięciem tej edycji WDF.

2. Rince, nie przesadzaj z tym że jesteś chujowym GM'em, dla mnie jesteś dobry w tym fachu i nadajesz się do tego :) Czasem tylko jesteś zbyt surowy i uparty w postanowieniach ale to chyba normalne u GMów :P tak czy inaczej, uważam że jeżeli już nie będziesz GMem w którejś tam kolejnej sesji to będzie to nierozsądne. Taki układ że ty i SaS na zmianę jestescie GMami to chyba najlepsza i najskuteczniejsza opcja. A co do przedwczesnych zakończeń rozgrywek, to bardziej wina tego kto ile ma czasu w życiu codziennnym i ile poświęca na WDFa czasu oraz ile ma chęci, twojej winy w tym niema, przynajmniej ja tak to postrzegam.

_________________
Arystion Anavras - Przywódca Republiki Altis


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Thu May 22, 2014 8:15 pm 
Offline

Joined: Sat Oct 13, 2012 5:01 pm
Posts: 503
Dość fajnie by było, gdybyście oboje z Sasem byli GM'ami tak sądzę. :-D

_________________
Image
Image

Gadu-gadu: 44945409


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Thu May 22, 2014 10:57 pm 
Offline

Joined: Fri Mar 15, 2013 3:31 pm
Posts: 152
Powiem tak. Rinc jako GM byłeś nie zgorszy (anubis tyś z surowym GM chyba nie graleś :P ), bo od miśka wymaga się aby był najbardziej dostępny na wszelkiej maści komunikatorach tak aby był szybki przepływ info. Taka osoba musi być albo no-livem albo przynajmniej prowadzić unormowany tryb życia i to taki który daje sporo czasu wieczorami.

Proponuje:
Zamknąć sesje, a z nowa wystartować może pod koniec lipca. Ten czas wykorzystać do poprawek WDFa napisania i dopieszczenia historii oraz co najważniejsze znaleść nowe ,,mięso" do gry i to takie które nie obrazi sie, ani nie zniknie bez pocałujcie sie w dupe

_________________
Król Orlando I - Dziedzic Paraiso i Korony Ośmiu wysp, Admirał floty Południowej, Kawaler orderu Białej Gwiazdy, Hrabia Seirema, Kalestrano i południowego Carrlo Amiera

Poprzednio:
Pierwszy Sekretarz Parti towarzysz Nikita Lopotev- RIP
Husajn al-Ahras sekretarz rady starszych Takistanu
Człowiek o niewymawialnym imieniu - premier Sakuarno
Republika Maldenów - premier Mark Callagan


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Fri May 23, 2014 2:05 am 
Offline
User avatar

Joined: Mon Mar 05, 2012 11:51 pm
Posts: 304
Nie przesadzaj rince az tek zle nie bylo idealnie tez nie ale bynajmniej nie chujowo ;)

To co mi nie pasowalo:
-Za bardzo oklepales eventami wiosny socjalizmu/demokracji a jesli juz nawet opozycja nie urzadza akurat demonstracji to ktos gdzies ma jakies spiny z sasiadami czy to ameryka rozsyla bezzalogowa demokracje albo jeden odlam islamu uciska mniejszosc drugiego.
-Porto bylo zdecydowanie zbyt spokojne. Srsly wyspa rzadzona przez mafie lezaca pomiedzy trzema szlakami morskimi transportujacymi rope i ani jednego kryzysu zwiazanego z piractwem porwaniami dla okupu. Nawet bez walki o ta wysepke miedzy polnoca a poludniem a mna mozna bylo mnostwo ciekawych eventow z tego wykrecic. I to duzo prostszych w przeprowadzeniu bo nie musialy by byc to zawsze motywy na rywalizacje dwoch graczy przez co nie potrzeba bylo by zgrywac trzech osob zeby to przerobic
-Motyw z NAPA w Czarnorusi a konkretniej to jak byla dowodzona po rebelii srsly gorzej przeprowadzonej rebelii nie widzialem. Nacjonalistyczne kregi zaawsze byly jednymi z najbardziej zmilitaryzowanych i prowadzone przez ludzi niezwykle inteligentnych potrafiacych pociagnac za soba masy tych mniej inteligentnych. A tu zabrakło lidera i juz zachowuja sie jak motłoch debili i nieregularnymi siłami prowadzą otwarta regularna bitwe z ciezko uzbrojonymi silami rzadowymi. To nawet wiecznie rywalizujace ze soba gangi narkotykowe byly duzo bardziej rozgarniete. Ja rozumiem ze motyw w czarnorusi sie przeciagal juz ale mimo wszystko za duze ulatwienie dla SaSTrooPa wtedy poszlo.
-Event jest dobrze przez gracza rozegrany jesli gracz straci na nim niewiele/zachowa stan sprzed eventu. Jest roznica miedzy byciem surowym dla graczy a tempieniam graczy
-Generalnie odnioslem wrazenie ze napisales sobie scenariusz na cala sesje ktory zrobil to co plany robia w kontakcie z rzeczywistoscia czyli posypal sie ale zamiast sie do tego dostosowac to kurczowo probowales ten scenariusz reanimowac

To ze sesje sie przedwczesnie koncza to raczej wina tego ze my juz mamy mniej czasu na to przez co tury trwaja dlugo, wytraca sie "wklimacenie" w swoje panstwo i w konsekwencji checi do gry. Nic na to nie poradzisz chyba ze byl bys nolifem jak sas albo tak genialnie prowadzil motywy zeby bylo co robic a nie wymagalo to odrazu zebrania w jednym miejscu i czasie 5 osob na kilka godzin

Anyways moje rady sa nastepujace:
- mniej motywów gracz vs gracz a wiecej motywow gracz vs gm
- wiecej roznorodnosci i elastycznosci w tworzeniu eventow
- pozwol graczowi na eventach skorzystac a nie co najwyzej nic nie stracic - kij i marchewka a nie tylko sam kij

Sugestia dla graczy teraz zeby tak jak po poprzedniej sesji zrobic podsumowanie pros & cons swojej gry w tej edycji i opisac swoje dalsze plany jakie mieliscie jeszcze na ta edycje :)

_________________
Image
Prezydent Prezydent Bator Ollnyte - Republika Afrenii
GG: 37242193


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Fri May 23, 2014 7:38 am 
Offline

Joined: Sat Oct 13, 2012 5:01 pm
Posts: 503
mniej motywów gracz vs gracz a wiecej motywow gracz vs gm
- wiecej roznorodnosci i elastycznosci w tworzeniu eventow
- pozwol graczowi na eventach skorzystac a nie co najwyzej nic nie stracic - kij i marchewka a nie tylko sam kij

Podpisuje się pod tym ręcyma i stopyma.
Dodatkowo apeluje o eventy lokalne dla każdego gracza i globalne, jednak to co się dzieje na świecie ma znaczenie..

_________________
Image
Image

Gadu-gadu: 44945409


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Fri May 23, 2014 7:53 am 
Offline

Joined: Sat Oct 13, 2012 5:01 pm
Posts: 503
O i o jakieś banalną serię efektów, których nie wykonanie prawidłowo kończyło by się jakimś gorszym. :-D Typu: ,,Mieszkańcy XYZ zgłaszają problemy z kanalizacją jak podają Iksigrekzetowskie Służby Wodociągowe i Kanalizacyjne, co więcej, może się okazać że takie same problemy mogą wystąpić wkrótce także w innych miastach kraju, gdyż budowana w latach '70 komunistyczna kanalizacja ,,z czego się da" nie daje sobie rady z rosnącą ciągle liczbą mieszkańców" i na zasadzie jak nie zatwardzenie to sraczka, jesli gracz decyduje się po prostu na wymianę, to ludzie się wkurwiają, bo korki, a jak po prostu ją łata, to ma szansę na event o zalaniu całego miasta gównem, co łączy się z niezłymi kosztami i zwiększonymi wydatkami socjalnymi.
A jak uda się to mądrze rozegrać graczowi, to dostaje poparcie i obnizke o procent-dwa socjalu.

_________________
Image
Image

Gadu-gadu: 44945409


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Fri May 23, 2014 5:54 pm 
Offline
Site Admin
User avatar

Joined: Mon Aug 01, 2011 10:26 pm
Posts: 785
Zebranie dziś wieczór na TS ESF

_________________
MISTRZ GRY


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Sun May 25, 2014 1:01 pm 
Offline

Joined: Fri Mar 15, 2013 3:31 pm
Posts: 152
Sory ale nie było mnie przez pare dni, Coś ustalono na TS co dalej?

_________________
Król Orlando I - Dziedzic Paraiso i Korony Ośmiu wysp, Admirał floty Południowej, Kawaler orderu Białej Gwiazdy, Hrabia Seirema, Kalestrano i południowego Carrlo Amiera

Poprzednio:
Pierwszy Sekretarz Parti towarzysz Nikita Lopotev- RIP
Husajn al-Ahras sekretarz rady starszych Takistanu
Człowiek o niewymawialnym imieniu - premier Sakuarno
Republika Maldenów - premier Mark Callagan


Top
 Profile  
 
 Post subject: Re: To już jest koniec, nie ma już nic...
PostPosted: Sun May 25, 2014 3:15 pm 
Offline

Joined: Sat Oct 13, 2012 5:01 pm
Posts: 503
Kilka rzeczy ustalono. :-P

_________________
Image
Image

Gadu-gadu: 44945409


Top
 Profile  
 
Display posts from previous:  Sort by  
Post new topic Reply to topic  [ 10 posts ] 


Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest


You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Jump to:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group