Incydent trzeciego lutego - walki o Stratis

Tutaj należy prowadzić wojny i konflikty do nich zbliżone
Post Reply
User avatar
Edek
Posts: 221
Joined: Sat Sep 08, 2012 2:10 pm

Incydent trzeciego lutego - walki o Stratis

Post by Edek » Wed Oct 31, 2018 4:54 pm

Image
5:43 Morze Karmazynowe, Wody terytorialne Republiki Altis,
ORA "Krokodyl"
...................


Który to już papieros? A raczej która paczka. Od doby nie zmrużył oka, podobnie jak cała załoga okrętu którym przyszło mu dowodzić, pierdolona polityka i pierdoleni Persowie … za stary już jest na to, stanowczo za stary.
Huk otwieranych drzwi rozbudził zmęczony umysł. Na podpokład wpadł wyraźnie przerażony młody podoficer.
- Sir! Namierzają nas!
Wyrzucił papierosa za burtę, następnie prawie przewracając przerażonego podoficera długimi susami pokonał kilkanaście metrów dzielących go od stanowiska. Otworzywszy drzwi mostka wyczuł jak bardzo zmieniła się tam atmosfera, próżno było szukać pełzającego napięcia które towarzyszyło im od przybycia w okolice Stratis. W takiej sytuacji nie było miejsca na emocje, jedynie procedury, a te działały bez zarzutu.
- Kapitanie namierzają nas, cała ich flota. Zgodnie z rozkazami rozpoczęliśmy namierzenia najbliższych celi. Procedura zakończy się za trzydzieści sekund, będzie gotowi do otwarcia ognia.
- Zrozumiałem podporuczniku, za minutę nadaj komunikat o przygotowaniach do uderzeń.
- Tak jest Kapitanie
- Daj mi dostęp do voxu, chcę przemówić do załogi.
- Przełączam Pana, zaraz będą Pana słyszeć wszyscy.
Parszywa robota, ostatni raz słyszał kapitana korzystającego z wewnętrznego voxu podczas Styxu i nie zwiastowało to wówczas nic dobrego, nie inaczej jest dziś.
- Żołnierze, mówi kapitan – zostaliśmy namierzeni przez okręty wroga spoza zasięgu naszych rakiet. Zapewne zaraz dojdzie do odpaleń w naszą stroną. Pomimo bycia takim starym prykiem nigdy nie mogłem powiedzieć na was złego słowa, żołnierze dziękuje za zaszczyt służby z Wami. Poznanie Was i dowodzenie Wami miało być dla mnie zwieńczeniem długiej służby i naprawdę lepszego jej zakończenia wyobrazić sobie nie mogłem. Dziękuje. A teraz wszyscy na stanowiska! Zobaczymy co to te skurwysyny kombinują! - -
- Cztery odpalenia kapitanie, spoza naszego zasięgu.
Tamtych nie sięgnie, ale znacznie bliżej są inne jednostki, tutaj nie może być mowy o pudle. „blob tak ochrzcili zgromedzenie okrętów na wschód od ich linii. Ci przyjmą jego odpowiedź.
- Odpowiedzieć ogniem – cel zgodny z wytycznymi
- Odpowiadamy ogniem – cel zgodny z wytycznymi
Dawniej rozkaz otwarcia ognia wydawał do żołnierzy sam kapitan, dziś naciskał on jedynie przycisk, który aktywował gdzieś jakiś przełącznik, ten zaś przełącznik aktywował następny i tak kilkanaście razy, aż w końcu po całkowicie zautomatyzowanym procesie wyrzutnie opuszczała smukła rakieta – teraz żałował, że nie ma więcej rakiet, raptem dwie opuściły komory znacząc niebo białymi smugami spalanego paliwa. Jeżeli będą mieli szczęście okręt wytrzyma, tego francuskie skurwiele były naprawdę ciężkie, jeżeli nie to zostało im najdalej kilkadziesiąt sekund życia
- Kapitanie rakiety poszły, w celu za trzydzieści sekund.
Pierwsza opcja wydaja się być mniej prawdopodobna, Perski Hetz Class jest okrętem uzbrojonym w dużo lepsze rakiety od tych którymi dysponowała jego załoga, jeżeli trafią i kadłub nie wytrzyma to będzie po nich.
Ludzie na mostku zamarli, teraz gdy rakiety zostały wystrzelony już nic nie mogli zrobić, wszystko zależało od wytrzymałości kadłuba, systemu aktywnej ochrony oraz zwykłego żołnierskiego szczęścia.
Wyciągnął papierosa, jak umierać to z czerwony Viceroyem w ustach. W sumie ciekawe, pomimo blisko trzydziestu lat w marynarce nigdy nie palił na mostku, względy bezpieczeństwa skutecznie ograniczały jako nałóg podczas rejsów, teraz miał to zwyczajnie w dupie.
- Przygotować się na uderzenie! Przygotować się na uderzenie – zawyła automatyczna wiadomość.
- Kapitanie trafiliśmy skurwiela, obie rakiety w celu, niech się kurwa tym udławi.
Skiną głową z aprobatą, po chwili biorąc wdech i rozpoczynając odliczenia.
10.
9.
8.
7.
6.
Wypuścił powietrze z płuc
5.
4.
3.
2.
Odezwały się systemy obrony aktywnej, nic jednak nie wybuchło – kurwa niedobrze
1.
0.

...................

Cudem uratowali się przed tsunami, wycieczka w góry jak nazywali południe wyspy przeciągnęła się, a obozowisko było daleko zza zasięgiem fali. Wspólnie postanowili nie wracać do osiedla do czasu uspokojenie się sytuacji.
- Arystionie patrz! Coś wybucha na wschodzie!
Ścisnęło mu gardło, tam byli jego rodacy, jeżeli Matthias widział jakieś wybuchy to mógł to być jedynie okręt Altian. Szybko stanął obok przyjaciela, a po chwili bez trudu odnalazł jedną z korwet, akurat w chwili gdy w tą wbił się kolejny pocisk wstrząsając potężnym okrętem.
- Jezu, wyrwali – widziałeś to?! - lornetka wcale nie była potrzebna, aby obserwować spektakl zniszczenia na wodzie, Arystion widział aż za dobrze.
Stali tak przez kilka minut na pół przerażeni, na pół zadziwieni ogromem zniszczeń, gdy do ich uszu począł dochodzić coraz to głośniejszy buczący dźwięk. Wspólnie odwrócili się aby w świetle wschodzącego słońca zobaczyć pierwsze otwierające się czasze – wezwanie zostało wysłuchane, przybyła pomoc, Altis odpowiedział.

Soundtrack

https://www.youtube.com/watch?v=WNeLUngb-Xg

User avatar
Edek
Posts: 221
Joined: Sat Sep 08, 2012 2:10 pm

Re: Incydent trzeciego lutego - walki o Stratis

Post by Edek » Thu Nov 01, 2018 9:52 pm

Opis
WSTĘP Incydent Trzeciego Lutego to bezwątpienia jeden z najważniejeszych zdarzeń pierwszej połowy roku 2019. Jego bezpośrednim skutkiem była Operacja Egida oraz atak balistyczny na bazę w Perintos. Było to również największe starcie morskie XXI wieku w regionie.

GENEZA KONFLIKTU Stratis od dekad był kością niezgody pomiędzy Republiką Altis, a Devrekani – ta niewielka wyspa o nieustalonym statusie trudziło głowy dyplomatów Hevropolis i Pyrgos skutecznie tłumiąc jakąkolwiek normalizacje stosunków. Przejęcie władzy przez Złotą Falangę na Altis wskrzesiło pozornie uśpione dążenie zjednoczeniowe na Altis. Zjednoczenie stało się napędem dla całej polityki wewnętrznej nowego rządu. Ten zaś tylko czekał na sposobność, aby uderzyć. Ta nadarzyła się w lutym 2020 roku, kiedy to cały zachód Międzymorza (w tym Altis) został zaatakowany przez tsunami.

NASILENIE KONFLIKTU
03.02.2020 Atak tsunami skutecznie ograniczył możliwości działania Devrekani – stając się momentum na które czekały władze Altis. Juz po upływie doby z portu w Pyrgos wyruszyła flotylla okrętów Altian, wspierana przez lotnictwo celem zablokowania wyspy. Okręty dotarły w okolic Stratis około godzinny 6:00 czasu lokalnego. Niedługo potem w pobliżu wyspy pojawiły się cudowanie ocalone jednostki Devrekani wsparte przez okręty Amestris – w oficjalnym celu pomoc humanitarnej dla umierających na wyspie Persów. Pierwsze dyplomatyczne próby sforsowanie blokady spełzły na niczym.

ROZPOCZĘCIE KONFLIKTU
Pierwsze nieudane próby sforsowania blokady morskiej wyspy Stratis spełzają na niczym w obliczu nieugiętej postawy Republiki Altis która otoczyła kordonem zachodnie wybrzeża Stratis. Pierwsze godzinny blokady upłyneły na poszukiwaniach kompromisu. Około godzinny 20:00 w rejon działań ściągneła kolejna jednostka Republiki Amestris zasilając siły Devrekańskie, równocześnie z nią w regionie pojawiły się samoloty Republiki Aquili. W ciągu następnych kilku godzin w poblize wyspy ściągneło całe lotnictwo Republiki Altis która zostało prawdopodbnie błędnie wzięte przez Amestrisiańskich specjalistów za elementy amerykańskiego 27 MEU, doszło również do odpalenia rakiety plot z terytorium wyspy przez nieustalonych sprawców (prawdopodobnie lokalny odłam PPR). W tym czasie rozpoczęły się również pogromy ludności Altiańskiej których jakoby konsekwencją miało-być wdrożenie planu Egida. Doszło również do ataku moździerzowego na posterunki sił PPR i obozy uchodźcze w centrum wyspy.
O godzinnie 22:30 doszło do próby sforsowania blokady, siły sojuszu zachodu rozdzieliły się próbując wykorzystać przewagę sprzętową na swoją korzyść, rozpoczynając manewr przechywcenia jednostek Alitańskich i otwarcia drogi dla przewożącego domniemaną pomoc humanitarną okrętu LST – próba to spotkała się z zdecydowaną odpowiedzią Altian którzy zmusili Persów do ponownego odstąpienia.
W nocy z 3/4 Lutego nie działo się wiele – intesyfikacje działań przypada dopiero na godzinę 5:20. Wówczas w sieci zaroiło się od filmików ukazujących desant Altiańskich spadochroniarzy na wyspę. Formą odpowiedzi Persów było rozpoczęcie bitwy morskiej z siłami Altisu.


Incydent Trzeciego Lutego Czas: 03.02.2019 – 04.02.2019
Rezultat: Umożliwienie inwazji na wyspę Stratis wojskom Altisu realizujących Operację Egida.

STRONY KONFLIKTU
Sojusz 1: Altis (Prezydent Arystion Anvaras)
Sojusz 2: Devrekani (Premier XYZ) Amestris (Selim Bradley)

SIŁY:
Sojusz 1: Altis:
Siły morskie: 3 korwety 6 orkętów podwodnych 1 okręt patrolowy 2 okręty desantowe
Siły powietrzne: 9 samolotów bojowych 3 samoloty transportowe 5 samolotów typu COIN Siły lądowe Batalion Marines, wsparty przez wydzielone skrzydła wsparcia lotniczego operujące na śmigłowcach AH1 – Cobra. ~650 żołnierzy ~70 pojazdów

Sojusz 2:
Devrekani
Siły morskie: 4 korwety 1 okręt desantowy
Siły powietrzne: 4 samoloty bojowe
Amestris:
Siły morske: 1 korweta 1 okręt desantowy
Siły powietrzne: 2 samoloty bojowe

Sojusz 3 (obserwatorzy) Aquilia: 3 samoloty odrzutowe
Gaara: 3 samoloty odrzutowe
Qilin 1 kompania aeromobilna

STRATY
Altis: 1x Korweta, 1x Okręt Podwoony 1x Uszkodzona Korweta
~ 120 zabitych
~ 25 rannych
Devrekani: 1x Korweta, 1x Uszkodzona Korweta 1x Uszkodzony Okręt Desantowy
~ 30 zabitych
~ 35 rannych
Amestris: 1x Uszkodzona Korweta
~ 10 zabitych
~ 10 rannych

Z tytułu braku pomocy humanitarnej przyjmuje się, że na wyspie Stratis zmarło z tytułu poniesionych ran około 350 osób. Dodatkowo ostrzał osad Altian przyniósł straty na poziomie 14 zabitych i 25 rannych.

Post Reply