ONZ,

Tutaj toczy się gra główna PBFa.
Post Reply
User avatar
Marin
Gracz
Posts: 38
Joined: Wed May 24, 2017 8:13 pm

ONZ,

Post by Marin » Sat Oct 20, 2018 10:42 pm

<Wiedziałem że czegoś brakowało>
Last edited by Marin on Thu Oct 25, 2018 9:58 pm, edited 1 time in total.
Asyryjska republika Gaary - Sargon Kaliti viewtopic.php?f=7&t=169

Posiadacz orderu Harcerza

Ratesu
Gracz
Posts: 40
Joined: Sun Jan 21, 2018 5:56 pm

Re: ONZ.

Post by Ratesu » Wed Oct 24, 2018 9:44 pm

Szanowne Zgromadzenie, nowy rok przywitał nas tragedią, którą najbardziej boleśnie odczuli Persowie. Prócz małych opustoszałych wysepek należących do Republiki Devrekani nie osłoniło nas nic, w przeciwieństwie do innych krajów. Gdyby nie nasze świetnie wyszkolone wojsko ewakuacja nie przebiegła by tak dobrze. Z tego miejsca chcę jeszcze raz podziękować Koionowi za pomoc i użyczenie śmigłowców. Przejdę do raportów dot. ofiar i strat finansowych. Najbardziej optymistycznie brzmi stan w Rustan, nie ma tam ofiar śmiertelny, a koszt naprawy zniszczeń szacowany na 1 milion. W Behistun jest ofiar śmiertelnych 86, a odbudowę zniszczeń szacuję się na 45 milionów dolarów. Najgorzej poszło w Manavgat, niestety ewakuacja nie do końca się udała, ale zrobiono co się dało, liczba ofiar śmiertelnych wynosi 105, a straty na 40 milionów. Ta prowincja była najbardziej rolniczą w Devrekani i właśnie woda zabrała całe pola... Liczba rannych w różnych stopniach wynosi około 325 osób. Taka tragedia nie zdarzyła się jeszcze w historii mojej ojczyzny... Wychodzimy z wnioskami o pomoc dla nas i dla całego regionu:

1. Pomoc w niwelowaniu skutków tsunami i pomoc humanitarną dla Republiki Devrekani i dla całego regionu.
2. Pomoc finansową dla Republiki Devrekani w wysokości 50 milionów dolarów.

User avatar
SaSTrooP
Site Admin
Posts: 797
Joined: Mon Aug 01, 2011 10:26 pm

Re: ONZ.

Post by SaSTrooP » Thu Oct 25, 2018 9:32 pm

Delegat Z Bożej Łaski Republiki Amestris Zimbur Charleston:
Szanowni Zgromadzeni!

Nieszczęście spotkało nasze ziemie, a także ziemie naszych przyjaciół. Oto morze jak przed tysiącami lat sprowadziło potop, który zabrał nam żony, dzieci, ojców i bliskich nam przyjaciół. Zabrał dobytek. Niektórym zabrał przyszłość, a potop pozostał w ich łzach, które nieprzerwanie płyną z rozpaczy, gniewu i beznadziei.

Taki jest przede wszystkim obraz Liore. Taki jest jest obraz Resembool i Iszwalu, taki jest obraz Rustan i Manavgat i Stratis, taki obraz Paros.

Zwrócę się do was w potrzebie: bracia! Potrzebna nam pomoc, pomoc całego świata. W miarę możliwości nasza flota - ocaliwszy się od powodzi bezstratnie - pomaga wszystkim, którzy tego potrzebują, a jej część w ramach dwunarodowej misji humanitarnej zmierza na szczególnie dotkniętą kataklizmem wyspę Stratis. Lecz i my sami jesteśmy poszkodowani. Woda wyrwała plony, kluczową własność mieszkańców Liore. Głód zawitał u naszych drzwi, a jeżeli świat prędko nie pomoże, głód zostanie podparty kryzysem ekonomicznym i biedą, gdyż rolnicy w sierpniu nie będą mieli komu sprzedać swych żniw.

Wobec tego proszę świat nie tylko o modlitwę czy pomoc finansową - choć przyjmiemy wszelkie datki, a zapamiętamy je po wszechkroć - lecz także o dostawy zbóż w ramach misji humanitarnej, by przedstawiciele mogli rozdać zboża i nasiona rolnikom, a ci sprzedać je w lato i utrzymać gospodarczy wzrost regionu.

Proszę nadto - ze względu na wielkie znaczenie turystyczne regionu - by odpowiednia agencja ONZ, to jest United Nations Geographic Information Working Group (UNGIWG) rozpoczęła dokładne badania szelfu i wykluczyła prawdopodobieństwo podobnych wstrząsów w przyszłości.

W imieniu mego Narodu - dziękuję.

Ratesu
Gracz
Posts: 40
Joined: Sun Jan 21, 2018 5:56 pm

Re: ONZ,

Post by Ratesu » Fri Oct 26, 2018 5:30 pm

Szanowne Zgromadzenie!

Ubolewam nad ciszą przedstawiciela Altis, jego kraj zdecydował o odizolowaniu Stratis. Moje państwo dostało komunikat z błaganiem o pomoc od nich. Wyspa została obok moje państwa najbardziej poszkodowana tsunami, a jej izolacja od pomocy humanitarnej może spowodować kolejne straty. Chcemy dostarczyć , mamy ją załadowaną na okrętach, wraz z pomocą jest nawet pluton rozpoznania z dronami, żeby pomagał szukać zaginionych. Niestety wyspa została otoczona przez okręty Republiki Altis i nie dostajemy pozwolenia. Prawa człowieka powinny być jak najbardziej w obliczu takiej tragedii, ale nie rozumieją tego w Pyrgos. Dlatego wnosimy wnioski, które zapewnią pomoc humanitarną dla Stratis i poza tym bezpieczeństwo działań humanitarnych i respektowanie praw człowieka w Stratis w wyniku tej tragedii.
1. Zakaz lotów uzbrojonych samolotów i helikopterów wojskowych nad Stratis
2. Zakaz przebywania okrętów wojskowych Republiki Altis na wodach leżących do 200 mil od Stratis.
3. Potępienie działań izolacji wyspy prowadzonych przez okręty wojskowe Republiki Altis

User avatar
Anubis
Gracz
Posts: 393
Joined: Tue Aug 02, 2011 4:28 pm

Re: ONZ,

Post by Anubis » Fri Oct 26, 2018 5:57 pm

Wystąpienie przedstawiciela Republiki Altis - Reinaha Gilderma

"Szanowni zgromadzeni. Przedstawiciel Devrekani najwyraźniej zapomniał, że wyspa Stratis jest integralną częścią Republiki Altis, i nikt, zwłaszcza Pers, nie będzie dyktował warunków i narzucał nam jak mamy postępować na własnej ziemi. Upominamy Devrekani, aby lepiej pilnowało swojego podwórka, a od nas trzymało się z dala. Republika Altis szykuje pomoc humanitarną dla wyspy która niedługo tam trafi. Co ciekawsze, od kiedy to pomoc humanitarna wymaga używania floty wojennej? Rozumiemy jeden, czy dwa okręty do eskorty transportowców, ale według informacji, tam są tylko jednostki wojskowe. Dla nas jest oczywiste jakie zamiary mają Persowie. Co do kwestii, że nie wypowiedzieliśmy się o katastrofie, i że jeszcze nie poprosiliśmy ONZ o pomoc, wynika to z tego faktu, że władze Altis najpierw chcą oszacować wszelkie straty i zobaczyć, ile czego będzie nam naprawdę potrzebne, a nie jak to robią Persowie, od razu jak sępy rzucić się na pieniądze innych państw gdy tylko jest okazja. Wstyd"

Ratesu
Gracz
Posts: 40
Joined: Sun Jan 21, 2018 5:56 pm

Re: ONZ,

Post by Ratesu » Fri Oct 26, 2018 6:47 pm

Szanowne zgromadzenie!

Myślałem, że Republika Altis posiada wyśmienite rozpoznanie, myliłem się. Wśród jednostek wojskowych jest okręt transportowy, a taka ilość okrętów jest spowodowana dbałością o bezpieczeństwo pomocy humanitarnej. Lata zbrojeń Altis wychodzą, nie potrafią oni szybko oszacować strat. No cóż, każdy kraj ma swoje priorytety, jedne dbają o obywateli i prawa człowieka, a inne o ambicję przywódców. Przypomnę, pomoc humanitarna dla Stratis wymagana jest tu i teraz! Nie można czekać na obliczenie strat, a ta opieszałość jest wstydem dla Altis oraz pokazuje jak ten kraj szanuje prawa człowieka.
Poza tym, czy przypadkiem Republika Altis nie dostała pomocy finansowej od Aquilli i Koionu? Właśnie przedstawiciel Republiki Altis osiągnął szczyt hipokryzji.

KacBR29
Gracz
Posts: 14
Joined: Thu Mar 03, 2016 5:46 pm
Location: Małopolska
Contact:

Re: ONZ,

Post by KacBR29 » Fri Oct 26, 2018 7:23 pm

Przemawia delegant z Koionu Helenonu.
Zgromadzeni tu przedstawiciele wszystkich krajów. Ostatnio miała miejsce przerażająca katastrofa. Wiele krajów w naszym regionie ucierpiało. Wiele ludzi straciło swoich bliskich, znajomych, dorobek całego życia. Dwa kraje ucierpiały w tym najbardziej. Atlis i Devrekani. Republika Atlis podjęła decyzje by przywrócić władztwo nad swoją integralną częścią terytorium. W sytuacji w której grozi wyspie katastrofa humanitarna Republika Atlis jako że jest to część jej terytorium ma prawo a nawet obowiązek zaprowadzić tam porządek i nieść pomoc potrzebującym. W tym czasie dwa kraje które również ucierpiały, Devrekani i Amestris zamiast skupić się na odbudowie swojego terytorium, oczyszczeniu go ze zniszczeń pragną kolejnych ofiar! Planują naruszyć terytorialność Republiki Atlis. Musimy się temu sprzeciwić. Zwłaszcza że Atlis transportuje potrzebną pomoc Humanitarną i ratowników których Stratis potrzebuje. Jeżeli Persowie chcą wysłać ratowników/pomoc humanitarną to proszę, ale mają to zrobić po porozumieniu z Atlis a nie wysyłając okręty wojenne! Albo obowiązują nas jakieś umowy dotyczące granic i przestrzegania prawa międzynarodowego albo pozwalamy na chaos i samowolkę. Nie trzeba szukać, Naddniestrze, Abchazja, Kosowo. Nie będę teraz wnikał która strona miała racje, ale faktem jest że we wszystkich tych przypadkach doszło do naruszenia integralności terytorialnej krajów. Atlis ma prawo zachować władztwo nad całym swoim terytorium. A jeżeli nie ma takiego prawa to nie wymagajmy od innych państw by zaprzestały swoich roszczeń terytorialnych. A tego mamy sporo w naszym regionie. Sytuacja jest prosta. Albo Atlis jest państwem z nienaruszalnym terytorium albo nie ma takiego państwa. Dlatego wzywam wszystkie kraje którym zależy nad pokojem i przywróceniem działania prawa międzynarodowego do:
-Wysłania pomocy międzynarodowej pomocy humanitarnej na Staris, powtarzam, Humanitarnej a nie wojskowej przy całym poszanowaniu suwerenności Republiki Atlis.
-Potępienia prób rozwiązania siłowego przez Devrekani i Amestris i rozkaz wycofania ich okrętów wojennych na odległość 50 mil od Stratis.
-Jeżeli Devrekani i Amestris czują się takie silne że mimo uderzenia tsunami są gotów rozpętać wojnę, to sugeruje przekierowanie części pomocy humanitarnej przeznaczonych dla tych krajów dla kogoś bardziej potrzebującego.

User avatar
Alvarin
Gracz
Posts: 85
Joined: Mon Aug 01, 2011 11:45 pm

Re: ONZ,

Post by Alvarin » Fri Oct 26, 2018 9:27 pm

Publiusz Furiusz, konsul wojskowy Republiki Aquilli.
Właśnie otrzymałem raport zwiadu dokonanego przez nasze myśliwce nad spornym terytorium. I czytając go poczułem coś, co w najlepszym razie można nazwać mieszanymi uczuciami. Z jednej strony dziękuję Altisowi, Devrekani i Amestris za uszanowanie danego mi słowa i misja zwiadowcza przebiegła bez większych zakłóceń, a chłopcy wracają do tymczasowej bazy w Altis. Z drugiej strony zarówno władze Devrekani jak i Amestris zostaje mi tylko nazwać kłamcami i wyrazić potępienie. Żadne z ich zapewnień które przedstawili na temat obecnego kryzysu nie znalazło swojego potwierdzenia w rzeczywistości. W stronę Stratis zmierza zarówno flota jak i lotnictwo obu tych krajów i zaledwie jeden ze statków został przez naszych pilotów oznaczony jako "potencjalny transport humanitarny". Potencjalny, bo bez wejścia na pokład ciężko stwierdzić czy wiozą konserwy czy amunicję. Jedno jest pewne - celem nie jest pomoc humanitarna a konflikt zbrojny.

Chociaż nie pochwalam zbrojnej blokady Stratis, to stanowczo potępiam wysyłanie oddziałów bojowych pod auspicjami pomocy humanitarnej. Nawołuję do zawrócenia wszystkich okrętów do ich baz. Devrakani! Amestris! Zajmijcie się swoimi obywatelami, swoimi ziemiami w potrzebie. Nieprzeliczeni obywatele waszych krajów zginęli, stracili dobytek całego życia a Wy co robicie? Tracicie czas, siły i środki na stroszenie piórek albo co gorzej - na walkę. Kłamiecie obłudnie! Wielkiemu światu w słodkich słowach pokazujecie piękne serce, a po wyłączeniu kamer wydajecie rozkazy wysłania flot! Wstyd mi za Was, wstyd mi po tysiąckroć!

Domagam się natychmiastowego zaprzestania udzialenia pomocy humanitarnej Devrekani i Amestris do czasu wycofania flot z powrotem do baz. Jeśli chcecie żeby inni pomagali waszym obywatelom, to sami też to zacznijcie robić. To powinien być wasz priorytet a nie podboje terytorialne! To Wam powinno w tej chwili zależeć najbardziej na pokoju, a Wy chcecie jeszcze dobić swoich obywateli konfliktem zbrojnym... Czy są wystarczająco obrzydliwe słowa na takie zachowanie?

Zaledwie kilka dni temu przywódca Amestris zwrócił się do nas z prośbą o pomoc przy odbudowie kraju. Senat Aquilli podjął decyzję o wysłaniu do Amestris porównywalnego wsparcia jakie zostało już wysłane do Altis. W budżecie marcowym zostały już wygospodarowane odpowiednie środki. Nie możemy jednak wspierać kraju tak bezwstydnie obłudnego, kraju który chce odbudowywać swój kraj rękami innych narodów tylko po to, żeby samemu w tym czasie móc przystąpić do realizacji planów terytorialnych. Pomoc zostaje wstrzymana do momentu całkowitego uspokojenia sytuacji.
Republika Aquilli w pełni popiera delegata Koionu Helennonu oraz Altisu.
  • Wzywam do zawrócenia wszystkich pojazdów Devrekani oraz Amestris do baz do czasu udowodnienia, że faktycznie dysponują wyłącznie pomocą humanitarną
  • Wzywam Altis, Devrekani oraz Amestris do podjęcia rozmów pokojowych mających na celu wspólną odbudowę Stratis
  • Wzywam wszystkie narody do zaprzestania wysyłania jakiejkolwiek pomocy do Devrekani i Amestris do czasu aż oni sami uznają, że jej potrzebują (a skoro chcą walczyć, to znaczy, że nie potrzebują)
  • Wzywam Altis do zdjęcia blokady wojskowej z terytorium wyspy Stratis.

Ratesu
Gracz
Posts: 40
Joined: Sun Jan 21, 2018 5:56 pm

Re: ONZ,

Post by Ratesu » Fri Oct 26, 2018 10:19 pm

Szanowne Zgromadzenie!

Chcemy zająć się Persami jak i w Devrekani i w Stratis. Wiemy jak ich traktują władze Altis. Nie zaprzeczy tego nikt! Ani Aquillia, która nie rozumie nieprzewidywalności Altis, ani Koion, który ma propagandowe informacje od Altis. Flota wojenna jest potrzebna do ochrony pomocy humanitarnej i takie podstawy mają misje pokojowe ONZ, ochrona praw człowieka. My pozwolimy na przeszukanie wyładowany ładunków w Stratis. Ludzie giną i to jest wina Altis oraz ich sojuszników. Patrzcie na cywilów!!! Robicie z tego rozgrywkę polityczną i za to odpowiadacie. My nie chcemy przejmować wyspy, a jej pomóc. Sami nas błagali o to. Nie rozumiecie tego!? Giną ludzie, pomoc humanitarna od nas będzie szybciej, a nie wiemy nic o statusie pomocy humanitarnej od Altis. Jeżeli mamy dopuścić do przeszukania okrętów, ale po pierwsze zrobi to co najwyżej neutralne państwo oraz musimy wiedzieć co z pomocą humanitarną z Altis dla Stratis. Do moich szanownych przedmówców chciałbym wystosować radę i prośbę, zanim zaczniecie powodować śmierć ludzi w Stratis rozeznajcie się co czynicie i jak wasze informacje mają przełożenie w rzeczywistości. Parę godzin temu okręty Devrekani byłby już w bazach, pomoc humanitarna byłaby już w Stratis, ale zwyciężyło, co? Chęć udziału w tym działaniu państw trzecich. Mam kolejną prośbę, niech konsul Aquilli pojawi się w Stratis i powie prosto w twarz tym ludziom, że chcą wycofania się pomocy humanitarnej, która do nich płynie, a w okół umierają ich bliscy. Nie dążymy do wojny, a państwa regionu, które żądają wycofania się misji humanitarnej mają krew na rękach. Nie wstyd wam?

User avatar
Alvarin
Gracz
Posts: 85
Joined: Mon Aug 01, 2011 11:45 pm

Re: ONZ,

Post by Alvarin » Fri Oct 26, 2018 10:35 pm

Nie wiem czy reprezentant Devrekani mnie słuchał ze zrozumieniem czy nie, wygląda na to że nie za bardzo. Dlatego powtórzę: Aquilla domaga się zaprzestania pomocy dla Devrekani i Amestris jako dla potencjalnych agresorów, nie dla Stratis. Domagamy się wycofania do baz okrętów wojskowych, nie transportowych. I to chętnie przekażę osobiście mieszkańcom Stratis. Jeśli uznajecie Aquillę za neutralne państwo, to nasi piloci wejdą na pokład potencjalnego transportowca i potwierdzą lub zaprzeczą waszym słowom. Jako że są blisko, dotarcie na miejsce i potwierdzenie waszych słów nie powinno zająć więcej niż kilka godzin. Sądzę że nasze słowa Altianie uszanują jako wystarczający dowód. Jeśli nie, możemy czekać na przedstawiciela innych państw i pozwalać w tym czasie ludziom na Stratis umierać... Tak czy siak wszystkie strony powinny wycofać swoje wojska z regionu pozostawiając jedynie transporty humanitarne.

Post Reply