When Diplomacy Fails - temat główny gry

Tutaj toczy się gra główna PBFa.
Post Reply
KacBR29
Gracz
Posts: 42
Joined: Thu Mar 03, 2016 5:46 pm
Location: Małopolska
Contact:

Re: When Diplomacy Fails - temat główny gry

Post by KacBR29 » Mon Jan 13, 2020 11:48 pm

Image
Koion Hellenon - Tura 13(Styczeń)

Gracz: KacBR29
Ideologia: Nacjonalizm, ograniczona demokracja
Poparcie przywódcy: 1,2
Duma Narodowa: 1,2

Konferencja Prasowa Vaberiosa
Rozpoczyna się konferencja prasowa. Wychodzi Vaberios w mundurze wojskowym. Obok pokazany jest ekran z mapą Międzymorza z wyświetlanymi punktami.
Przed rozpoczęciem streamu pokazuje się symbol Koionu i odegrana zostaje popularna pieśń wojenna.
Warto dodać, że w eter zarówno mediami publicznymi, i kanałami internetowymi są puszczane filmy propagandowe pokazujące marsze armii Koiońsikej, i urywki ze starć zbrojnych sprzed ostatnich godzin. TV i Radio emituje piosenki w tym stylu https://www.youtube.com/watch?v=Lgc748TO95A

Witajcie. Koiończycy, sytuacja na frontach przejawia się następująco. Wczoraj rozpoczęliśmy operacje przeciwko
terrorystom z RWN i ich poplecznikom. Na froncie Południowym sojusznicy z Sakuarno opanowali około 80% trój-stolicy. Teraz front Zachodni. Nasze siły połączone z Amestris toczą tej chwili bitwę na równinach Gindezern. Sytuacja jest dynamiczna, ale mogę
w tej chwili powiedzieć, że prawdopodobnie w tej chwili toczy się największa bitwa w dziejach międzymorza.
Z ostatnich wiadomości z tej części frontu możemy przekazać, że do akcji wkroczyły nasze siły które, starły się z Altianami, zadając im znaczne straty i zmuszając na chwilę obecną do wycofania się. Bacząc na to, wzywam wszystkich obywateli by
świadomi historycznej chwili okazali nam wsparcie i stanęli twardo bez względu na wyznawane poglądy przeciwko naszym wrogą.
Wieści z frontu Trakońskie wyglądają następująco. Siły Takistanu wkroczyły do prowincji San Moa, rozbijając część sił Autodefensy.
Nasze siły prowadzą w tej chwili skuteczne działania opóźniające, zadając straty armii Takistanu. Pragniemy przy tym ostrzec
Takistan, że jeżeli jego wojska zaatakują naszych sojuszników z Afreni. To celem dla naszych rakiet Balistycznych staną się
jego miasta, elektrownie i rafinerie. Porty i lotniska. Mamy nadzieje, że mimo wszystko nie będziemy zmuszeni cofnąć kraju
islamistów o kilka dekad w tył.
Kolejną sprawą jest mobilizacja wojsk Devrekani na granicy. Tu również pragniemy ostrzec Devrekani. Wszelkie działania wymierzone
w koalicje państw klasycznych prowadzącą działania na terenie RWN spotkają się ze stanowczą odpowiedzią.
Nie muszę dodawać, że byłoby to poważne pogwałcenie, umów międzynarodowych a ewentualne szkody Republiki Devrekani byłyby porównywalne do
co najmniej kolejnego uderzenia tsunami. Niestety tym razem nie zjawilibyśmy się, miłosiernie ratując Devrekańskie zabytki kultury.
Następnie przejdziemy do sytuacji na południu. Oczekujemy, że w ciągu kilku godzin do akcji wkroczą siły Rzymu. Równocześnie w odpowiedzi na atak na naszego sojusznika Sakuarno oraz zgodnie z 51 Kartą Narodów Zjednoczonych. Wczoraj przeprowadziliśmy w imieniu zobowiązań sojuszniczych atak balistyczny na
teren Republiki Qilinu. W wyniku tego, na skutek działań Qilińskiej obrony przeciwlotniczej, dwie rakiety wystrzelone w cele militarne zeszły z kursu, uderzając kolejno w siedzibę władz i Qilińską giełdę.
Warto dodać, że Qilińczycy zakupili ostatnimi czasy system Patriot, jeden z najnowocześniejszych systemów na świecie. Mieli więc wiedze i technologie, by ocenić skutki działań z tym związanych.

Na sam koniec chciałbym zaapelować do Gaary. Dość już Gaaryjskich żołnierzy zginęło. Nie ma sensu by,
Gaaryjscy żołnierze umierali nie za swoją sprawę w obcym kraju w boju z dzielnymi Grekami.
Wzywam rząd Gaary do wycofania się z wojny. Jesteśmy gotowi zapewnić, bezpieczną ewakuacje Garryjskich sił zbrojnych przez nasze terytorium z możliwością zabrania ze sobą całego posiadanego sprzętu.
Dodatkowo oferujemy w gestii przyjaźni zapłatę 50 mln dolarów na poczet leczenia rannych już żołnierzy i dla rodzin żołnierzy już martwych. Jest to wyłączenia nasza dobra wola. Koion Hellenon wbrew propagandzie Altisu i
Qilinu nie jest agresorem w tej wojnie. Agresorem jest RWN, który współpracował z centaurami i komunistami, mordowali Greków i nigdy nie chcieli żyć w pokoju, uprawiając oszczerczą propagandę.

Co do pozostałych członków koalicji, Altian i Qilińczyków. Wzywam was do ogłoszenia zawieszenia broni i wycofania się w ciągu 24 godzin z RWN. W przeciwnym wypadku nastąpi eskalacja działań. Żądamy ponadto zawieszenia działań morskich przeciwko Aquili na morzu. W przeciwnym wypadku oba kraje czekają w ciągu najbliższych godzin bliżej niewymienione konsekwencje.

Na koniec. Rodacy! Nie dajcie zwieść się wrogiej propagandzie. Sytuacja wymaga wysiłku, lecz ostatecznie zwycięstwo będzie nasze. Zeus Vult!

User avatar
Edek
Posts: 364
Joined: Sat Sep 08, 2012 2:10 pm

Re: When Diplomacy Fails - temat główny gry

Post by Edek » Fri Jan 17, 2020 5:13 pm

Międzymorze:
- Kapitał ma dość, jak cały region długi i szeroki pieniądze spierdalają od Was wszystkich, zwłaszcza z Qilinu, Koionu i Sakuarno. Tutaj będzie kryzys którego raczej nie ominiecie, a najpewniej zapaść gospodarcza i pierdolnięcie na glebę usług.
- W trybie pilnym zbiera się Rada Bezpieczeństwa ONZ, a to zjawisko rzadkie. Co ciekawe nikt nie opóźnia spotkania, co jest też swego rodzaju ewenementem.
- Światowe agencje lotnicze zawieszają loty nad regionem, jest rozpierdol, syf kiła i mogiła.
- Generalnie to ostatni kryzys przy tym co nadejdzie po tej wojnie będzie pomniejszą recesją.
- W Novigradzie lądują kilka C-17, Czarnorusini nie wyślą tylko lekkich sił. W stolicy widziane są czołgi oraz zmodernizowane BMP3 "Leszy"

RWN:
- Apel jest słyszalny w RWN'ie - co też nie było oczywiste. Generalnie lud odbiera słowa kanclerza z rezerwą, bo choć chłop jest zdecydowanie lepszy od swoich poprzedników, to nadal jest po prostu władcą. Ludzie na prowincji z rezerwą przyjmują wiadomość, w najgorszym wypadku zmienią się Panowie dla których pracują. Na zmianę mentalności stanowoczo za wcześnie.
- Jednak lud pamięta kto rozpoczął wojnę, zwycięstwo nad kurwimi synami z Amestris jest powodem do świętowania.
+0,1 do poparcia
- Ludzie czekają na wynik walki, w stolicy coś tam protestują, ale bez animuszu. RWN to nawet jeszcze nie naród, to niewolnicy pośród których jedynie garstka czuję coś więcej niż chęć zjedzenia pęczaku. A ta część w dużej mierze właśnie walczy na równinie, albo w stolicy.
- Oj tutaj jednak lud coś ogarnia, bo kanclerz jawnie występuje przeciwko klasykom do których nienawiść była wpajana od dziecka i którzy przecież nie tak dawno rozjebali stolicę i doprowadzili do śmierci blisko 10% ludności RWN.
+0,2 do dumy narodowej
+0,1 do poparcia przywódcy

- Poparcie Centaurów w ten sposób ukazuje jednak Kanclerza w złym świetle opinii międzynarodowej - może Koion jednak miał rację?

Aquilia:
- Komunikat wydaje armia? WTF, czemu nie ma oficjalnego stanowiska władz, jedynie armii? Niezły galimatias.
- 0,1 do dumy
- 0,1 do poparcia

- Generalnie ultimatum jest odbierane dobrze, bo z tego co słychać to na równienie znowu szykuje się rozpierdol, z tym, że ultimatum jest co najmniej dziwnie sformułowane.
- Bo w sumie jasno opowiadasz się po stronie Koionu i Sakuarno (no i tego skurwiele Amestris którego Twoi nie znoszą), jednocześnie występując przeciwko Gaarze którzy Twoi lubia, no i Altisowi zapowiadając walkę z Nimi, co nijak ma się do wcześniejszej miękkiej polityki balansu.
- Horacjusze deklarują, że nie przyłożą ręki do walk z Gaarą która w ostatniej wojnie sprawdziła się jako sojusznik. Dodatkowo po raz pierwszy padają słowa które kwestionują zasadność działań Greków, którzy chyba faktycznie pogrążyli się w szaleństwie, atakując nie tylko RWN, ale i Takistańską Trakonię zmuszając Taków do wejście do walk.
- 0,2 do poparcia
- 0,1 do dumy
- Ludzie naprawdę nie wiedzą co robić, a Twoja reakcja sytuacji nie poprawia w absolutnie żadnym stopniu.

Takistan:
- Jednostronna narracja się sprawdza, ludzie są szczęśliwi, że wielki naród takistański ruszył do walki i przy realatywnie niskich (podobno) stratach gromi faszystów i niewiernych. Ale niektórzy pytają gdzie leży kres operacji?
- Ludzie są też gotowi do walki z Afrenią gdyby tamta weszła w drogę Taków.
- Rozjebanie kurwojebców Amestris
+0,2 do dumy narodowej
+0,1 do poparcia przywódcy

Afrenia:
- Ludzie są kurwa obsrani jak sam skurwysyn.
- Neyneere gromadzi radę bezpieczeństwa narodowego, podobno są też prowadzone rozmowy z Jaglandem.

Gaara:
- Kolejna wojna nie jest tym czego oczekuje Gaara, ale stała się obiektem napaści ze strony "sojusznika" - a na to zgody nie będzie.
- Na wieść o tym, że Amestriańscy "bracia" stanęli przeciwko Gaarze Twoim nacjozjebom pękają dupska, szczęśliwie nie masz ambasady tych pokurwieńców u siebie, ale ludzie chcą głowy Daiszoto.
- Ludzie chcą aby wojna była możliwie krótka i ofiar było mało, a Gaara nie została nią dotknięta. Najwięcej niepokojów budzi postawa Aquili, która jawnie występuje przeciwko Gaarze, popierając Koion. Ale występuje armia, nie władza więc póki co Twoi nie wiedzą co o tym myśleć. Jednocześnie sieć obiegają filmiki z zatrzymania wojsk Aquili w Hrukugun i braku eskalacji - generalnie rozpierdol.

Koion Hellenon:
- Varberios czyta sprawodzanie - słabo, bo tłumów tym nie porywa. Altis wybrał stronę, teraz już nikogo nie dziwią walki z ich udziałem.
- Ale Twoich przeraża interwencja Takistanu, bo oto Varberios przyznał iż rozbiciu uległa strzegąca Twojej flanki Autodefensa co nie wróży nic dobrego.
- Wrogów jest tak wielu, Altis, Gaara, Qilin, Takistan, RWN, a Devrekani się dodatkowo mobilizuje, nawet Iszwal działa na Twoją niekorzyść. Scenariusz jest coraz czarniejszy, a sam Varberios zaczyna trochę przypominać oderwanego od rzeczywistości Hitlera w 45.
- Rzymianie są opóźnieni w reakcjach, Twoi ludzie oczekują wejścia Rzymian tu i teraz, a nie bzdurnego ultimatum na kiju.
- Konkretne zajebanie QIlinowie cieszy ludzi
+0,2 do dumy
+0,1 do poparcia

- Ludzie nie wiedzą co sądzić o tym geście w kierunku Gaary.
- Opinia międzynarodowo jest praktycznie poza Rosją (która milczy) przeciwko Tobie, jesteś agresorem w oczach całego świata - chujowo to mało powiedziane.
- Ogólnie ludzie w Koionie to nie RWN i wietrzą nosem to, że grunt spierdala spod nóg Varberiosa, a uratować go może jedynie Aquilia.
- 0,3 do dumy narodowej
- 0,4 do poparcia

Ratesu
Gracz
Posts: 78
Joined: Sun Jan 21, 2018 5:56 pm

Re: When Diplomacy Fails - temat główny gry

Post by Ratesu » Fri Jan 17, 2020 5:50 pm

Republika Devrekani - TURA 13 (STYCZEŃ) - Uzupełnienie
Duma: 1,4
Poparcie: 1,1
Orędzie premiera
*Premier stoi w granatowym garniturze i białej koszuli, zapiętej na ostatni guzik, bez krawata, wygląda na bardzo poważnego i pewnego siebie, lecz wydaje się spokojny.*
Drodzy Rodacy!
Przemawiam do was w wyjątkowej sytuacji, sytuacji, w której region jest niszczony przez autorytaryzmy. Chyba Was, Drodzy Rodacy, nie zdziwi, że tą regionalną wojnę rozpoczął Koion, atakując RWN tylko za to, że mają nie wiadomo jak wiarygodne dowody na współpracę RWN z Centaurami. Koion zaatakował też naszego sojusznika Gaaryjczyków. Po raz kolejny Varberios destabilizuje region, w tam tym roku jak dobrze pamiętamy zaatakował nas swoimi rakietami balistycznymi, w tym Trójstolicę RWNu, Medunę, Qilin. Zaznaczaliśmy to w ONZ. Nikt nie może być pewny co Varberios planuje, ale prawdopodobnie to desperacja utratą poparcia społecznego jest powodem takich działań. Nie ważne, że niszczy swój kraj gospodarczo, prawdopodobnie ta wojna wywoła kolejny kryzys gospodarczy, niszcząc cały system finansowy Koionu. Oczywiście my też oberwiemy za to, bo kiedy upada, no może już gasnąca, regionalna potęga turystyczna i finansowa to odbija się to po całym regionie i po nas także, nie ważne co zrobimy. Jednakże to Varberios jest nowotworem tego regionu, psującym wszystko, choć to też szansa, aby przejąć koiońskie banki i inne przedsiębiorstwa, które to mogą być dla naszych banków czy naszych izraelskich przyjaciół kuszącym łupem. Pamiętam jak Sakuarno było nawet dobrym partnerem, ale uległo podstępnym działaniom Varberiosa. Tak samo nowe władze Aquilli, które mają dziwne powody, jak je usłyszałem byłem w szoku, jak można być tak naiwnym, bo myślenie, że uda się na tej wojnie zyskać, jest absurdalne.
Oczywiście mobilizujemy wojska, ale jak mówiłem Gaara została zaatakowana. Musimy to zrobić, bo może być następni. Varberios grozi nam, choć jest żałosnym dyktatorkiem, myślącym, że jak przypomni tsunami to się przestraszymy, według naszych danych i analiz nie ma dostatecznych sił aby wyrządzić takich szkód. Poza tym, jakich umów? Z mocy prawa możemy odpowiedzieć i jesteśmy pewni, że na pewno zadalibyśmy Koionowi wiele strat i krzywd, ale nie chcemy zabijać Koiońskich Greków dlatego, że ich dyktator im kazał iść w bój, bo musiał ratować swoją władzę albo majątek. Uważam, że Koiońscy Grecy powinni obalić tego dyktatora i wtedy zapanuje spokój. Bo niedługo prawdopodobnie wejdzie do nich takistańska armia, która dość dobrze sobie radzi walcząc z koiońskimi żołnierzami i ich sprzymierzeńcami. Ich spece od szkolenia wojskowego i taktyki są świetnymi fachowcami, wyedukowali ich żołnierzy na bardzo dobrych i profesjonalnych. Greckie bóstwa pewnie po swoistym dżihadzie, które tworzy Koionowi Takistan, przestaną istnieć. Lecz nie wiadomo co się stanie z samym Koionem. Straty po stronie Koionu będą straszne, bardzo możliwe, że ten kraj spłynie krwią, tylko dlatego że ich dyktator chce wojną uratować swoją władzę i pewnie majątek jaki nakradł. Aquilli radzimy wycofać się, nie gińcie za głupie pomysły swojego sojusznika, a raczej przywódcy kraju sojuszniczego, ani nie pomoże to obywatelom tego kraju ani Wy też nic nie zyskacie. Wycofajcie się, jesteście młodą władzą, może niedoświadczoną i radzę Wam to ze swojego politycznego doświadczenia.

User avatar
Anubis
Gracz
Posts: 434
Joined: Tue Aug 02, 2011 4:28 pm

Re: When Diplomacy Fails - temat główny gry

Post by Anubis » Sat Jan 18, 2020 1:12 am

Republika Altis

Uzupełnienie nr.2 tury 13

„...Czy można mówić o końcu wojny? Jak najbardziej, chociaż trwa ona zaledwie 2 dni to już, nasza koalicja Międzymorza zadała potężne straty wrogom, co pokazuje, że po raz kolejny wrogowie nie byli gotowi na tak ciężkie starcia z siłami Altis i jego sojuszników. Z godziny na godzinę topnieją siły naszych przeciwników. Mam przed sobą raport z naszych osiągnięć na polu walki. Kilka godzin temu doszło do starcia naszych marines z połączonymi siłami amestris i koionu, podczas gdy nasi sojusznicy walczyli na innych flankach tego zgrupowania różnych formacji, my podjęliśmy się walki na zachodniej flance z siłami w których znajdowała się między innymi, jedna z najlepszych formacji Koionu „Minotaur”. Należy zaznaczyć, że nie wszystkie nasze formacje znajdujące się na równinie wzięły udział w starciu, a mimo to nasi dzielni żołnierze, niczym sam cerber, rozerwali morale koiończyków, likwidując w jednym uderzeniu jedną trzecią ich kompanii. Pozostałe wrogie formacje również otrzymały od nas solidne ciosy, co doprowadziło do cofnięcia się wroga. Należy również wspomnieć o wielkiej bitwie powietrznej nad RWN, nasi dzielni piloci zdominowali Koiończyków poważnie uszkadzając wszystkie ich samoloty i zmuszając ich do ucieczki, wcześniej wraz z lotnictwem Gaary i RWN, raz na zawsze zlikwidowane zostało lotnictwo Amestris.
Równina jest gęsto podlana krwią. Ciała, wraki, dziury po bombardowaniach, taki obecnie jest obraz równiny, lecz jeszcze tylko kilka kroków dzieli nas od zwycięstwa. Wrogowie albo giną albo się poddają. Pewnym krokiem idziemy po zwycięstwo.
Nasi przyjaciele z Iszwalu również nie pozostają bierni, dopełniają właśnie aktu zemsty przeprowadzając w tym momencie ofensywę na Amestris.
Czy można było uniknąć tego wszystkiego, tej Wielkiej Regionalnej wojny? Oczywiście, że tak, gdyby tylko Varberios i jego pieski posłuchali głosu rozsądku, zamiast ulegać fanatycznej wizji swojego imperium które w tym momencie jest miażdżone przez państwa Koalicji Międzymorza. Tym bardziej, prognozy dla Koionu są nieciekawe, gdy weźmiemy pod uwagę ofensywę Takistanu idącą z północy. Takowie skutecznie dziesiątkują siły Koionu w Traconii. Sakuarno początkowo z sukcesem toczyło walki w trójstolicy lecz obecnie mają spory problem z Qilinem który wyprowadził zorganizowany atak na ich ziemie. Wszyscy nasi wrogowie toną we własnej krwi, przy okazji dławiąc się własną pychą i egoizmem...”

Ares
Gracz
Posts: 564
Joined: Sat Oct 13, 2012 5:01 pm

Re: When Diplomacy Fails - temat główny gry

Post by Ares » Sat Jan 18, 2020 2:50 pm

Republika Qilin - TURA 13
Przychód miesięczny: 112,307
Poziomy wydatków socjalnych: minimalny 23%, wystarczający 28%, maksymalny 35%
Popularność: 1,7
Duma: 1,5

Budżet: 112,307 - 28%(31,446) = 80,861 - 13,24 = 67,721 + 31,966 = 99,687 - 30,48 - 15 - 7 = 42,207 - 15,207 = 27 - 2,6 = 24,4

No. 1 Qilin prezentuje!

Komunikat specjalny wystosowany przez rzecznika prasowego Rady Pięciu.
Drodzy zgromadzeni, obywatele Republiki Qilin, w związku z wydarzeniami których byliśmy tego wieczoru wszyscy świadkami, jestem zobligowany do przekazania następujących informacji. O godzinie 20 ostaliśmy brutalnie zaatakowani, w wyniku ataku balistycznego przeprowadzonego z terytorium Republiki Sakuarno przez Koion Hellenon, sześć rakiet balistycznych typu Hadés zostały wystrzelone w kierunku naszej stolicy. Obrona przeciwlotnicza bazująca w Quilinie zdołała strącić 4 z 6 wystrzelonych w nas rakiet, jednakże jedna z zestrzelonych w trakcie obrony rakiet zdołała ugodzić naszą stolicę w znajdującą się w dzielnicy rządowej siedzibę Rady Pięciu, w wyniku czego śmierć poniosło czterdzieści pięć osób, wiele osób zostało rannych, niestety śmierć poniosły też dwie najważniejsze osoby w naszym kraju.
Śmierć poniósł Prezydent Zheng Wu oraz szef departamentu spraw wewnętrznych i administracji Fu Xu, a ciężko ranny został szef departamentu spraw zagranicznych, Tang Zedong. Co więcej, zaatakowany został także Bank Narodowy i giełda, liczba ofiar jest ciągle szacowana, ciągle jest prowadzona akcja ratownicza.
Wedle konstytucji Republiki Qilin, po śmierci prezydenta Rada Pięciu powinna wybrać ponownie kolejnego ze swojego grona, jednakże ze względu na śmierć dwóch z jej członków i ciężkim stanie jednego z nich, zadecydowano o tym, by w trybie wyjątkowym pełniącym obowiązki na czas wojny prezydentem Republiki Qilin został Zheng Laiozi, który głosami rodziny Zheng został wybrany oficjalnie jako ich przedstawiciel w Radzie Pięciu.
Wystąpienie pełniącego obowiązki prezydenta Zheng Laozi
Obywatele Republiki Qilin, ta brutalna napaść której wszyscy byliśmy świadkami, nie pozostanie bez odpowiedzi! Z dniem dzisiejszym Republika Qilin ogłasza, że wypowiada wojnę zdradzieckim psom z Republiki Sakuarno, Koionowi Hellenon oraz Republice Amestris! Będziemy z wami walczyć aż do waszej kapitulacji, koniec z targami, propozycjami i negocjacjami, będziecie zwalczani jak robactwo którym jesteście, będziemy z wami walczyć na lądzie, na morzu i w powietrzu. Wasza arogancja zostanie ukarana raz na zawsze! Wasze barbarzyńskie zwyczaje zostaną na zawszę wyplenione z Międzymorza, a wasze potomstwo zgnije w ziemi razem z wami, by nikt więcej nie śmiał podnieść ręki na Republikę Qilin! Wzywam was rodacy do walki z tą plagą która zalęgła się na Międzymorzu, już nawet nie chodzi o obronę interesów w RWN czy reszcie Międzymorza, lecz teraz chodzi o obronę naszej wielowiekowej republiki, państwa które nasi przodkowie zbudowali od podstaw, praktycznie gołymi rękami, chodzi o obronę honoru każdego obywatela Republiki Qilin! Jesteśmy dumnymi dziećmi ludzi, którzy pokonali Qingów gdy Ci postanowili ukraść nam naszą niezależność, musimy więc pokazać naszym przodkom i całemu światu, że nasz wspaniały kraj zrobi wszystko, by pomścić zmarłych wspaniałych ludzi, którzy budowali ten kraj ciężką i karkołomną pracą, niezależnie od stanowiska które zajmowali! Mój zmarły brat i prezydent tego kraju kiedyś powiedział, że każdy obywatel jest jak cegła, która buduje wielki mur i jeśli jakakolwiek cegła ulegnie wpływom zewnętrznym, to zniszczy ona całą tą budowlę, teraz jednak rodacy, musimy być niczym strzała szybująca w stronę naszych wrogów, rozpalona nienawiścią do haniebnych czynów tego podłego robactwa, które przybrało ludzkie szaty i śmie nam Qilińczykom rozkazywać! Verberios, ty gnido, ty karykaturo człowieka, przyjdziemy po każdego podobnemu Tobie, każdego sługusa, każdą osobę którą kiedykolwiek kochałeś lub znałeś i wyrwiemy jej serce, tak jak wyrwałeś serce nam, dumnemu ludowi przybyłemu z Państwa Środka, mordując w brutalnym ataku naszych braci i siostry! Nawet jeśli zajmie to tysiąc lat, to przez tysiąc lat każdy obywatel Qilinu bedzie ścigał wrogów którzy zrobili nam tak wielką krzywdę. Zwrócę się teraz do naszych sąsiadów, potomków Rzymian. Nie idźcie tą drogą. Jeśli dołączycie po stronie tych, którzy zamordowali niewinne kobiety i mężczyzn, to ta hańba spadnie na wasze potomstwo także i was również będziemy musieli z wami walczyć, dla was również nie będzie żadnej litości ani pokoju, choćbym osobiście musiał wziąć za karabin i ruszyć do natarcia i pomścić każdego zmarłego obywatela naszego kraju! Zastanówcie się nad tym, zanim popełnicie błąd, który będzie kosztował was tak wiele, że nigdy już nie będziecie tym samym narodem.
Zanim jednak wszyscy ruszymy do walki, chciałbym abyście przez minutę stanęli i oddali hołd zmarłym, w ciszy, w spokoju, razem jako wielki naród, a gdy to już zrobicie, niech wasze serca rozpali nienawiść do wrogów, a wasze płuca niech dadzą z siebie wszystko by z całej siły wykrzyczeć "hańba ci Verberios"!
Image

Image

User avatar
Edek
Posts: 364
Joined: Sat Sep 08, 2012 2:10 pm

Re: When Diplomacy Fails - temat główny gry

Post by Edek » Mon Jan 20, 2020 1:10 am

Devrekani:
- No ludzie widzą nadchodzącą recesję już coraz wyraźniej i choć póki co Devrekani faktycznie jawi się jako ten który z całego zamieszania może wyjść obronną ręką po prostu się nie angażując i tym samym ściągając kapitał, to jednak sztorm nadchodzi
- Wieść o publicznej mobilizacji wojsk jest odbierana dobrze, przynajmniej Devrekani nie zostanie złapane w rozkroku.
- Ale Gaara została zaatakowana i obowiązkiem Devrekani jest Gaarze pomóc, co generalnie już tak dobrze odbierane nie jest. Pojawiła się albowiem szansa na zostanie zieloną wyspą ogarniętego Międzymorza.
- Przesiadująca w Perintos i Haderze opozycja Koiońska popiera słowa Persów, którzy mówią o braku chęci zabijania Greków i konieczności wystąpienia narodu przeciwko Varberiosowi.
- Generalnie dobrze, wiem, że stać Cię na więcej i czytało mi się to okropnie Ratesku :(

Altis:
- Wielki wódz napierdala Koiończyków którzy zdradzili Wielki Naród i odnosi Wielkie Zwycięstwo - cześć i chwała Arystionowi!
- Altianie jednak z niepokojem patrzą na upadek geopolityczny Koionu, który jeżeli bedzie całkowity bardzo wzmocni Devrekani, a z tym choć się tolerujemy to jednak nie do końca chcielibyśmy mieć problemy - a silne Devrekani do problem.

Qilin:
- Ludzie są przerażeni atakiem, nikt nie sądził, że coś pierdolnie w Qilin. Atak to wstrząs dla narodu który generalnie nie wie co ma robić, ludzie spierdalają z miast. Paraliż obejmuje administracje państwową, bo rankiem nawet wyznający konfucjańska zasade pracy Qilińczycy po prostu do pracy nie przychodzą. Rozpierdol którego ogarnięcie będzie kosztowała Cię dodatkowo 8mln
- Śmierć Zhenga to kolejny cios, ludzie popierali przywódcę, bo był faktycznie rozpoznawalny. Dodatkowo skasowani głów dwóch rodów to zamach na niespotykaną skalę.
- 0,2 do dumy narodowej
- Twoje poparcie spada do wartości bazowej 1,1

- No i wchodzi młody Zheng który generalnie jest osobą nieznaną "z dupy". Mocne przemówienie, związane z czymś niemal niespotykanym czyli z wypowiedzeniem wojny aż trzem krajom. Inwestorzy panikują, tak samo jak panikuje cały kraj, bo w 24h obraz całego regionu się wypierdolił na ryj. Gigantyczne kolejki do bankomatów i stacji benzynowych tworzą się już rankiem i gwarantuje Ci, że będzie tylko gorzej. Widmo recesji jest już pewne i nie będzie to małe spowolnienie.
- Ludzie zastanawiają się czy warto było napierdalać Sakuarno i dążyć do konfrontacji i czy stary Zheng się po prostu nie przeliczył za co musiał zapłacić.
- Dziwnym jest świat w którym w przeciągu 24h dwa lokalne centra usług wyjebią sie na pysk?

Post Reply